Po wyjściu Mozilli


Original: http://rawkes.com/articles/on-leaving-mozilla

Mój ostatni dzień w Mozilli będzie 25 stycznia.

Wow, to było trudno powiedzieć …

Więc tak, wyjeżdżam Mozilla. 5 tygodni od dziś. To był zdecydowanie najbardziej trudnej decyzji w moim życiu, prawdopodobnie nigdy!

I'm Rob Hawkes, I used to be from Mozilla

Dlaczego?

W tym momencie, albo a) nie obchodzi, albo b) zastanawiasz się, co to za szaleństwa jestem na i gdzie można dostać. Nie mogę pomóc, z brakiem daje gówna, ani mogę pomóc w lokalizacji mojego szaleństwa, ale mogę spróbować wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje.

Dlaczego mam wytłumaczyć? Bo wiem, że będę się pytał o niej dużo i wolałbym wskazać ludziom starannie sformułowanego postu niż powtarzać milion i jeden razy.

Należy pamiętać, że chociaż te względy mogą natknąć się jako negatywne, ja naprawdę podobał mi się mój czas w Mozilli. Jest to czysto wgląd dlaczego zdecydował się odejść, nie każdy rodzaj exposé, jak sprawy mają się naprawdę w Mozilli.

Wypalania

W ciągu ostatnich kilku miesięcy byłem wypalony. Nie jestem pewien, co spowodowało to, wiem, że jestem pewien, że to, co czuję w tej chwili – zbyt zmęczony, brak motywacji, itp. To nie tylko ja, jestem facetem z dna pit z pomysłów, który jest ciągle uczą i próbować nowych rzeczy, a nie facet, który nie może nawet znaleźć energię, aby próbować czegoś nowego.

I już tylko zostały spalone kilka razy w moim życiu, i za każdym razem to był ogromny pobudka, że ​​coś było nie tak … Po prostu nie wiedział jeszcze. Ta okazja nie jest inaczej i to jest jeden z głównych powodów, dla których zdecydowali się odkrywać nowe horyzonty – Muszę dbać o siebie.

Przyrównany moją obecną sytuację do iskry we mnie wychodzi, trochę jak Allspark w Transformers. Bez niej jestem tylko umysł i ciało robi rzeczy. Nie jestem bezużyteczny, ale nie jestem także ja – nie jestem zadowolony. Muszę dostać tę iskrę z powrotem, i to nie będzie na Mozilli.
Niezdolność do wyłączania

Jedną z najlepszych rzeczy na temat tej pracy było to, że byłem w stanie pracować z domu, w sposób bardzo elastyczny. Niestety, to również jedna z najgorszych rzeczy też.

Praca w domu jest wielki, tak długo, jak masz pod ścisłą kontrolą, gdy jesteś “pracuje”, a kiedy nie pracujesz. Normalnie to dość opanowania, z tej pracy nie było tak łatwo zarządzać. Jest to wynikiem wielu rzeczy, choć największym winowajcą jest czas strefy różnica między UK i HQ w Kalifornii. Spotkania na godzina osiemnasta wieczorem nie niezwykłego, a gdy próbujesz się zrelaksować później wieczorem jesteś stale bombardowana przez e-maile z USA (na których jest wczesne popołudnie). Oczywiście, są one łatwo uniknąć, nie uczestnicząc w spotkaniach i toczenia mój email off, ale nie chcę tego robić.

W swej istocie, ta praca jest dość wyjątkowy, w którym jestem, nie tylko pracy w domu, ale ja też coś w rodzaju powinny być dostępne przez cały dzień każdego dnia. Nie przez Mozillę, ale w wyniku roli – jestem faktycznie interfejs między społecznością deweloperów i Mozilla i społeczność programistów nigdy nie śpi. Należy zatem je ignorować przy kontakcie ‘z godziny “, jak na weekend?
Potrzeba nowego wyzwania

Choć lubiłem moją rolę w Mozilli, byłem znalezienie się chcąc badać drogi, które albo nie wpisujące się w mojej roli, albo nie współgra z misji Mozilli. To sprawia, że ​​rzeczy raczej trudne czasami.

Na przykład, jestem całkiem chętni do zwiedzania rodzimych technologii i innych obszarach poza sieci (słyszę zbiorowe oddechy stąd) – rozwój gry, fizyczne computing, wizualizacji danych, itp. Nie chcę robić te rzeczy na top z pracy związanej z Web, chcę im być częścią tego, co robię każdego dnia.

Chcę też wrócić do podstaw bitowych. Miałem zabawa jest facet społeczność, ale teraz chcę wrócić do mojej prawdziwej pasji programowania i tworzenia rzeczy.
Konieczności ponownego rozpoczęcia

Mógłbym prawdopodobnie znaleźć rolę w Mozilli, który pasuje to, co wspomniałem powyżej, nie mam co do tego wątpliwości. Jednak, czy to rozwiąże wszystko? W tym przypadku, nie ma.

Jestem w mentalności, że nowy początek każdy raz na jakiś czas może być dobrze. W rzeczywistości uważam, że nowy początek jest koniecznością, jeśli chcesz pozostać przy zdrowych zmysłach i zachować rozszerzając swoją wiedzą i doświadczeniem.

Dla mnie nowy początek w tym kontekście oznacza, że ​​będzie gdzieś innych niż Mozilla, próbując coś zupełnie innego i zobaczyć, gdzie to ma mnie. To może się nie powieść. I może nie cieszyć. Niesamowite jest to, że jest część spróbować czegoś nowego, to, co jest ekscytujące o tym!
Różnych kierunkach

Coś stosunkowo odłączony od mojej roli, która miała wpływ moja decyzja była kierunek Mozilla kieruje odkąd dołączył (wiem, jest to całkowicie moja wina). I nie spędzają zbyt wiele czasu na to jedno, ale warto wspomnieć, jak to może wyjaśnić kilka rzeczy, do tych, którzy mnie znają.

Zasadniczo, Mozilla zmieniła się organizacja dość dramatycznie w ciągu ostatniego półtora roku. To nie znaczy, że jest to zły zmiana, ale to duża zmiana. Jesteśmy bardzo produktu i biznesu skupione obecnie spółka, gdzie, jak, kiedy dołączył do nas tak naprawdę nie było. I nie można winić za to Mozilla, po wszystkim, że należy tworzyć produkty.

Co stało się jasne, że ten nowy element kratki niektóre z powodów, dla których przystąpiły w pierwszej kolejności, do ewangelizowania technologii internetowych, a nie technologii, Mozilla i być programistą, a nie facet biznes. Nie zrozumcie mnie źle, nie jestem zmuszony powiedzieć ludziom, że Firefox jest najlepszą przeglądarką i że nie powinni nic innego (daleko od niego). Jest to bardziej zmiana ogólnej ostrości i oczekiwania w organizacji. Chciałbym zrobić coś innego.
Letting ludzie dół

Najtrudniejsze postanawia wyjechać było o pozwalając ludzi w dół, zarówno moi koledzy i społeczności, że służą.

Wiem, że oni rozumieją, ale nienawidzę pozostawiając ludzi w trudnych sytuacjach i nie jestem najlepszy w powiedzenie pożegnań. I nie płacz, ani nic, ja po prostu nie mówić nic i udawać, że nic się nie stało. Przecież to nie tak, że zmarł … będziemy nadal być w kontakcie i częścią tej samej społeczności.

Robert 'Vader' Nyman

 

Dziękuję, Mozilla

I może być pozostawienie ale Mozilla zawsze będzie miał specjalne miejsce w moim sercu. Nadal jestem niezwykle podekscytowany projektów, które dzieją się tam i nie mogę się doczekać na spotkanie z nimi rozwijać, po prostu nie będzie bezpośrednio być częścią tego dłużej.

Mozilla umieścić ogromne zaufanie do mnie, jako młody facet stosunkowo niedoświadczony. Za to jestem naprawdę wdzięczny. Bez tej możliwości nie byłoby mnie tam, gdzie jestem dzisiaj, i nie byłoby spełnione wszystkie niesamowite ludzi, że mam w ubiegłym roku i pół.

Visiting Sydney this year was amazing

Będę tęsknić firmę. Będę tęsknić mój zespół. Będę tęsknić pracę!

Więc żegnaj Mozilla. To było zabawne jazdy.
I co teraz?

Zmiana kierunku nieznacznie, gdzie idziesz po pracy na jednym z najlepszych i największych firm w Internecie? Szczerze? Mam absolutnie żadnego pojęcia, ale to jest ekscytujące!

Jestem obecnie zwiedzania kilka opcji, głównie krążą wokół kilku kluczowych rzeczy, szukam …

  •      Więcej programowanie – co więcej rzeczy
  •      Mniej odpowiedzialności publicznej – Chcę skupić się na mnie przez chwilę
  •      Praca na mniejszych projektach i widząc ich zakończeniu
  •      Być może coś w urzędzie – pomaga “wyłączenie” rzecz
  •      Więcej czasu na pracę nad własnymi projektami i doświadczeń – jest to istotne

Mam nadzieję, że znajdę coś, co działa wokół niego. W rzeczywistości, jestem pewien, że będzie.

Ludzie mówią mi, że jest duże ryzyko, aby zamknąć przyzwoitą pracę bez konieczności coś jeszcze w kolejce. Nie jestem tego taki pewien. Może jestem szalony, ale wolałbym być bezrobotny i szczęśliwy niż w pracy nie korzystają, bo czuję, że nie mam innego wyboru.

Oto do przyszłości!